I'm rather busy these days, so probably I won't have enough time to come up with the whole nail art wheel inspired by Valentine's Day. But who knows! For today I prepared with some red hearts nails and immortal dots. I've already written it last year, but I have to repeat: I'm not a fan of Valentine's Day, in fact, I rather dislike it...but still, its major themes are quite pleasant and translate well to nail art. Actually dot/heart patterns are common anyway, so it's not that limiting. Anyway, hope you like it. I used Orly's Decades of Dysfunction as a base, red nail art pen and black matte studs.
Ostatnio jestem nieco zajęta, więc pewnie nie będę mieć zbyt wiele czasu i możliwości zrobienia całego kółka z walentynkowymi wzorkami. Ale kto wie, kto wie. Na dziś przygotowałam trochę czerwonych serc i nieśmiertelnych kropek. Pisałam już to w sumie w tamtym roku, ale powtórzę: w ogóle nie jestem fanką Walentynek, a jeszcze ściślej, to ich nie znoszę...ale mimo wszystko, niektóre motywy są całkiem przyjemne i fajnie sprawdzają się na paznokciach. Zresztą serca to dość powszechny wzór, więc nie trzeba się ograniczać tylko do tego "święta". W każdym razie, mam nadzieję, że się Wam spodoba. Użyłam Orly, Decades of Dysfunction jako bazę, czerwony lakier do wzorków i czarne, matowe nity.
![]() |
| Apologies for my chaotic background, it's only a cup of jellies and my cat's blanket :P |





Prawie jak serduszka z WOŚP :)
ReplyDeleteŚwietne są:D Uwielbiam twoje zdobienia, są jedyne w swoim rodzaju:)
ReplyDeleteHeheh, dzięki, takie krzywusy moje. :D
DeleteCzad :>
ReplyDelete:D czad i takie fajne insze ujęcia :) lubię to!
ReplyDeletepiękne :D bardzo malarskie, i jak ładnie dobrane do ubrań! Zrobię se takie.. po sesji :>
ReplyDeleteświetne i pozytywne! :)
ReplyDeleteurocze:)
ReplyDeletebardzo "miłosne" zdobienie :) mi walentynki nie przeszkadzają, lubię taką atmosferę :)
ReplyDeletepozdrawiam, A
Czyżby Candy King? :D
ReplyDeleteTak :D
Delete